Posty

Wyświetlam posty z etykietą praca

Głupie pytania na rozmowach o pracę

Jest to kontynuacja / rozwinięcie poprzedniego postu. Co jeśli jesteś na rozmowie o pracę i usłyszysz głupie pytanie? Nie odpowiadaj na nie. To znaczy: odpowiadaj (musisz przecież coś powiedzieć, a nie zamilczeć jak grób), ale odpowiadaj na inne pytanie, niż ci zadali. Zwykle głupie pytania są symptomem, że pytający chce o coś zapytać, ale nie wie dokładnie o co i to ty musisz się domyślić o co on chce zapytać, być może poprosić o doprecyzowanie pytania. Ew. też odbić całkowicie piłeczkę i polać wodę na inny temat ale jednak tak ciekawie opowiadać, że rekruter zapomni o co pytał wcześniej. Można też asertywnie odmówić odpowiedzi na pytanie i zmienić temat. Różne są taktyki. Czasem również da się (i trzeba) odpowiedzieć wprost na pytanie, ale to dalej nie oznacza wcale, że dane pytanie jest mądre. Ale przejdźmy do konkretów - jakie to są głupie pytania na rozmowach? 1. pytania tak ogólne, że nie da się na nie opowiedzieć krótko i konkretnie. Np. "opowiedz coś o swoic...

Błędy podczas rozmów o pracę dla programisty

To będzie nietypowy post na temat błędów jakich należy unikać na rozmowach o pracę dla programisty. Czemu nietypowy? Bo nie znajdziecie tutaj typowych porad w stylu "bądź kumaty" albo "bądź kulturalny", "nie spóźniaj się", "spróbuj się dowiedzieć czegoś więcej o firmie, do której aplikujesz". O tym piszą wszędzie. A ten blog ma być wyjątkowy. Gotowi? No to jedziemy. Dobór punktów wynika z moich osobistych doświadczeń i błędów, jakie zdarzało mi się popełniać... 1. P róby mądrego odpowiadania na głupie pytania Rekrutujący to tylko ludzie. Czasem się więc zdarza, że nie umieją sensownie poprowadzić rozmowy i zadają szablonowe, acz nie za mądre pytania. Błędem jest przyjmowanie piłeczki i silenie się na sensowną odpowiedź. To zwykle nic nie da. Choćby dlatego, że osoby, które zadają tak głupie pytania i tak nie zrozumieją mądrej odpowiedzi. Szerzej o dziwnych pytaniach rekruterów w kolejnym poście.  Stay tuned ;) 2. Podawanie za niskic...