Posty

Wyświetlam posty z etykietą image preloader

Nie będę wywoływał pieprzonego API, czyli ładowanie plansz w JSON

Powracam do Phasera, próbuję zrobić w nim teraz grę. Ale tak - API niby proste, ale i tak trzeba napisać trochę kodu inicjalizującego, zanim cokolwiek się pokaże na ekranie, co jest upierdliwe. Niby jest to prosty kod i ogranicza się do wywoływania metod w stylu game.load.image(...), game.add.sprite(....) etc. ale i tak, jeśli muszę ładować ileś sprajtów, to ten kod staje się brzydki i w stylu copy-pastego. Trochę bez sensu, prawda (a tak jest w tutorialach, więc tak się chyba tam robi)? Dlatego więc zrobiłem sobie własny loader do sprajtów: i zamiast kodować ręcznie game.add.sprite, to piszę sobie JSONa, który zawiera wszystkie sprajty i definicje: Prawda, że wygląda dość prosto? ;) No więc tym sposobem mam w zasadzie całą planszę w postaci struktury danych w pliku JSON. Strukturę tę później ładuję do skryptu i w pętli przechodzę przez wszystkie obiekty i obrazki i robię automatyczne ich ładowanie. Co mi to daje? mniej bezsensownego pisania. Jak chcę, żeby jednost...

Jak stworzyć prostą grę w JavaScript? (kontynuacja - krok 1)

Obraz
W poprzedniej części stworzyliśmy podstawową strukturę plików potrzebnych do naszej gry. W tej części zaczniemy już programować naprawdę, tworząc kod potrzebny do załadowania obrazków. Następnie (w dalszych częściach tutorialu) skorzystamy z obiektu <canvas> , który będzie naszym takim "płótnem" do rysowania grafiki. Wtedy to właśnie będziemy mogli załadowane uprzednio obrazki wyświetlić na ekranie komputera (za pomocą funkcji drawImage ). Teraz jednak wróćmy do ładowania obrazków. Uwaga: Jeśli jesteś trochę bardziej zaawansowanym użytkownikiem i nieobcy ci jest koncept image preloadera, proponuję, żebyś przeskoczył od razu do kodu , zamiast czytać łopatologiczne, i być może nudne, wprowadzenie teoretyczne ;) W idealnym świecie jeśli mielibyśmy do załadowania 10 plików graficznych z Internetu, załadowalibyśmy najpierw pierwszy plik z listy, później drugi, później trzeci, aż w końcu przystąpiliśmy do załadowania dziesiątego pliku. Niestety nie żyjemy w idealn...