Co jeśli nie mogę znaleźć nazwy?
Co jeśli nie możesz znaleźć nazwy dla funkcji? (ew. dla zmiennej, klasy itp.). Zadaj sobie pytania - co funkcja robi? Jakie jest jej przeznaczenie? Jaka jest metafora, która by pasowała (wszystko jest pewną metaforą)? Czasem też sprawdza się taka metoda, żeby najpierw pomyśleć o metaforach/koncepcjach, tzn. najpierw wymyślić nazwę dla funkcji, jej argumenty, sposób wywołania, a dopiero potem zabierać się za implementację. Ja jak mam zrobić "publiczne" API (przez publiczne mam na myśli wszystko to, z czego się używa w wielu miejscach - np. klasa, która będzie używana przez 20 różnych modułów w projekcie) - to najpierw staram się wymyślić ładne i wygodne API, wtedy myślę o abstrakcjach, nazwach itp. Otwieram sobie oddzielny plik i po prostu "piszę na sucho" przypadki użycia danej funkcji (w momencie kiedy jeszcze implementacja nie jest napisana). A potem staram się dostosować implementację do nazw i do API, które sobie wymyśliłem. (zauważ, że im bardziej ...